POZYTYWNA MORALNOŚĆ

W tym stanie rzeczy prawo międzynarodo­we zostało zakwalifikowane jako „jeden z działów pozytywnej moralności”. Zbliżone poglądy wypowia­dane są przez poszczególnych autorów na Zachodzie także w ostatnich dziesiątkach lat.Zarzuty, jakie wysuwają wszyscy ci autorzy, zwa­ni negatorami prawa międzynarodowego, streścić można w trzech punktach: 1. W stosunkach między­narodowych brak jest ustawodawcy, co w rezulta­cie czyni niemożliwym istnienie prawa. 2. W stosun­kach międzynarodowych brak jest sankcji opartych na przymusie. 3. Niski ogólnie poziom kulturalny, a zwłaszcza moralny, sprawia, że prawo w pełnym tego słowa znaczeniu nie mogło się jeszcze wy­kształcić. Bliższa analiza tych argumentów wskazuje jednak nie na to, że prawo międzynarodowe nie istnieje, ale raczej na to, że jest specyficznym działem pra­wa, co wynika z faktu, że obowiązuje w stosun­kach między suwerennymi państwami.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć! Miło mi, że trafiłeś na mojego bloga. Nazywam się Aneta Mrozowska i na co dzień pracuje w nie dużej agencji reklamowej. Prowadzenie tego bloga to jedna z moich wielu pasji. Mam nadzieję że spodobają Ci się moje wpisy, jeśli tak to zapraszam do pozostawienia komentarza lub łapki w górę na fb 🙂
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.