Witaj na blogu!

Witaj na stronie poświęconej mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących funkcjonowania świata mediów. Podpowiem jak wypromować swoją firmę za pomoca reklamy w Interencie.
Zapraszam d aktywnego śledzenia mojej strony!

Witaj na blogu!

Witaj na stronie poświęconej mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących funkcjonowania świata mediów. Podpowiem jak wypromować swoją firmę za pomoca reklamy w Interencie.
Zapraszam d aktywnego śledzenia mojej strony!

Witaj na blogu!

Witaj na stronie poświęconej mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących funkcjonowania świata mediów. Podpowiem jak wypromować swoją firmę za pomoca reklamy w Interencie.
Zapraszam d aktywnego śledzenia mojej strony!

Witaj na blogu!

Witaj na stronie poświęconej mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących funkcjonowania świata mediów. Podpowiem jak wypromować swoją firmę za pomoca reklamy w Interencie.
Zapraszam d aktywnego śledzenia mojej strony!

Witaj na blogu!

Witaj na stronie poświęconej mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących funkcjonowania świata mediów. Podpowiem jak wypromować swoją firmę za pomoca reklamy w Interencie.
Zapraszam d aktywnego śledzenia mojej strony!

 

OD CZASU DO CZASU

Zwłaszcza rządy Rzeszy Niemieckiej w  XX wieku w sposób cyniczny lekceważyły zaciąg­nięte przez siebie zobowiązania prawnomiędzynaro- dowe (m.in. stosunek Hitlera do paktu Kellogga, de­klaracji polsko-niemieckiej z 1934 r. o niestosowa­niu przemocy i innych umów, a z dawniejszego okresu historyczna odpowiedź udzielona w 1914 r. po agresji przeciwko Belgii przez kanclerza nie­mieckiego ambasadorowi brytyjskiemu, w której zobowiązania traktatowe zostały nazwane „świstkiem , papieru”).Od czasu do czasu wypowiadane są wątpliwości, czy przepisy prawa międzynarodowego są istotnie przepisami prawnymi? Zwłaszcza w okresach wojen kryzysów politycznych, kiedy podstawowe zasady tego prawa były łamane, często słyszeć można było głosy powątpiewania, czy wobec braku odpowied­nich sankcji w prawie międzynarodowym system tego prawa nie stanowi jedynie zbioru „pobożnych życzeń”, w istocie rzeczy nie mających wiele wspól­nego z obowiązywaniem prawa.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

NEGOWANIE PRAWNEGO CHARAKTERU

Negowanie praw­nego charakteru przepisów międzynarodowych zna­lazło wyraz w poglądach filozofów i prawników,zwłaszcza niemieckich. Tak więc już w XIX wieku Hegel był zdania, że nie mogą istnieć przepisy praw­ne, które krępowałyby państwo. Pogląd ten wiązał się z zasadniczą tezą o roli państwa w historii (pań­stwo to „kroczenie bóstwa po świecie”). Podobnie twórcy niemieckiej szkoły historycznej w prawie (Puchta) byli zdania, że prawo może istnieć tylko w państwie, będąc wyrazem powszechnej woli wy­wodzącej się z narodu; stąd też prawo międzyna­rodowe, które nie jest wyrazem woli narodu można traktować jedynie jako element moralności narodów państw. W Anglii analityczna szkoła jurysprudencji, uznając przymus za istotną cechę prawa głosiła, że jest ono „nakazem wydanym przez władzę poli­tyczną”.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

POZYTYWNA MORALNOŚĆ

W tym stanie rzeczy prawo międzynarodo­we zostało zakwalifikowane jako „jeden z działów pozytywnej moralności”. Zbliżone poglądy wypowia­dane są przez poszczególnych autorów na Zachodzie także w ostatnich dziesiątkach lat.Zarzuty, jakie wysuwają wszyscy ci autorzy, zwa­ni negatorami prawa międzynarodowego, streścić można w trzech punktach: 1. W stosunkach między­narodowych brak jest ustawodawcy, co w rezulta­cie czyni niemożliwym istnienie prawa. 2. W stosun­kach międzynarodowych brak jest sankcji opartych na przymusie. 3. Niski ogólnie poziom kulturalny, a zwłaszcza moralny, sprawia, że prawo w pełnym tego słowa znaczeniu nie mogło się jeszcze wy­kształcić. Bliższa analiza tych argumentów wskazuje jednak nie na to, że prawo międzynarodowe nie istnieje, ale raczej na to, że jest specyficznym działem pra­wa, co wynika z faktu, że obowiązuje w stosun­kach między suwerennymi państwami.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

ŹRÓDŁO PRAWA

Tak więc źródłem prawa jest nie tylko działalność ustawo­dawcza. Prawo — zarówno w stosunkach wewnątrz­państwowych, jak i międzynarodowych — tworzyć się może zwyczajowo. Specyficznym źródłem prawa międzynarodowego — i to źródłem bardzo obfitym. Współczesne stosunki międzynarodowe w porów­naniu ze stosunkami międzynarodowymi w ubieg­łych stuleciach odznaczają się wieloma cechsuni szczególnymi. Jedną z tych cech jest wzrost współ­zależności pomiędzy państwami. Współzależność ta występuje na wszystkich odcinkach życia: w dzie­dzinie politycznej i militarnej, w życiu gospodar­czym, w nauce i kulturze.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

NA SKUTEK POSTĘPU

W stosunkach międzynarodowych nie ma i być nie może takich sankcji, jakie istnieją w wewnętrz­nym porządku prawnym. Prawo międzynarodowe w dużym jeszcze stopniu oparte jest na zasadzie, że pokrzywdzony sam dochodzi swego prawa, podobnie jak to było w dawnych, mniej rozwiniętych syste­mach prawnych, w których brakowało egzekucji prawa. Przypomnieć tu można z dawnego polskie­go prawa zwyczaj zajazdów w celu wykonania wy­roków sądowych. Ten stan rzeczy na pewno nasuwa wiele zastrzeżeń ze względu na subiektywizm, z ja­kim przepisy prawne są interpretowane i wykony­wane.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

WE WSPÓŁCZESNEJ EPOCE

Podkreślić jednak należy, że w epoce nam współczesnej podejmowane są wysiłki w sprawie zorganizowania sankcji o charakterze zbiorowym (sankcje przewidziane w Pakcie Ligi Narodów i Kar­cie Narodów Zjednoczonych). Czynnikiem wpływa­jącym na przestrzeganie prawa międzynarodowego jest bardzo często zasada wzajemności, a opinia pu­bliczna niejednokrotnie może skutecznie zastąpić sankcje.Nie można się zgodzić z poglądem, by jedynie w warunkach wysokiego poziomu kulturalnego i mo­ralnego mogły obowiązywać przepisy prawne. Mimo niewątpliwego związku między tym poziomem a obowiązywaniem prawa wzajemna korelacja prowa­dzi raczej do wniosku, że poziom prawa odpowiada ogólnemu poziomowi kultury i moralności, a nie do wniosku, że prawo bez nich nie może istnieć, co zresztą — w aspekcie historycznym — potwierdza fakt istnienia norm prawnych także w społeczeń­stwach na niskich szczeblach rozwoju kulturalnego.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

NIEKWESTIONOWANA ZASADA

Obowiązuje niekwestionowana zasada do­trzymywania umów międzynarodowych (pacta sunt servanda). W umowach międzynarodowych państwa wyraźnie stwierdziły, że uważają się za związane przepisami obowiązującego prawa międzynarodowe­go i że państwo nie może jednostronnie uwolnić się od zobowiązań z nich wynikających. Wyrazem ze­wnętrznym przywiązywania przez państwa znacze­nia do roli prawa międzynarodowego jest istnienie we wszystkch ministerstwach spraw zagranicznych departamentów czy wydziałów prawno-traktatowych. I Czy prawo międzynarodowe rzeczywiście jest przestrzegane?

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn